#1 Najpierw sprawdzam, potem kupuję
Zanim coś kupię, sprawdzam promocje, kody rabatowe i przede wszystkim cashback – taki mały trick, a pozwala sporo zaoszczędzić.
#2 Promocja to nie powód do kupna
To, że coś jest taniej, nie znaczy, że tego potrzebuję. Kupuję wtedy, kiedy ma to sens, nie tylko dlatego, że jest -30%.
#3 Lista zakupów to podstawa
Robiąc zakupy bez listy, zawsze kończy się „a jeszcze to wezmę”. Z listą wydaję mniej i kupuję to, co faktycznie potrzebne.
#4 Taniej to nie zawsze lepiej
Wolę dopłacić trochę i mieć coś porządnego na dłużej, niż kupować najtaniej i za chwilę znowu wydawać.
#5 Zakupy na chłodno
Zanim kupię, sprawdzam kilka miejsc. Czasem ta sama rzecz różni się ceną o kilkanaście złotych – szkoda przepłacać.
#6 Nie kupuję „na zapas” bez sensu
Zapasy są ok, ale tylko wtedy, gdy wiem, że na pewno się przydadzą. Inaczej to tylko zamrożone pieniądze w szafce.